Zauważyłam, że nic się tutaj nie dzieje. Dlatego też mamy wojnę! A raczej stan wojenny. Zadarło z nami Stado Ognia (nieistniejące). I proszę, aby się nie zaprzyjaźniać z płomiennymi konikami. Heh, powiecie pewnie, że nic się nie zmieni. No w tym macie rację. To powodzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz